Ostatnie w tym roku przedwieczorne zdjęcie wzgórz Zawady. Fot. Marcin Maziarz
Ostatnie w tym roku przedwieczorne zdjęcie wzgórz Zawady. Fot. Marcin Maziarz
Magazyn67

Drodzy!

Po prostu Drodzy, bo nie tylko czytelnikami dla mnie jesteście. Magazyn67, to taki specyficzny byt z kręgu lokalnych mediów, w którym ważne są relacje.

Ostatnie w tym roku przedwieczorne zdjęcie wzgórz Zawady. Fot. Marcin Maziarz
Ostatnie w tym roku przedwieczorne zdjęcie wzgórz Zawady. Fot. Marcin Maziarz

Tak więc Drodzy (przyjaciele, znajomi i ci z którymi dopiero się poznamy)! Dziękuję za rok (już prawie) miniony. Za to, że przyjęliście wznowiony Magazyn67. Za wszystkie dobre, jak i te krytyczne słowa. Za waszą cierpliwość do wszelkich zmian i niepewności. Za wasze otwarte głowy. Za podpowiedzi, odpowiedzi i pytania. Za spotkania, rozmowy i maile. Jestem wdzięczny, że mogliśmy się w tym roku spotykać – nie tylko na łamach Magazynu67.

Wszystkim nam – sobie też – na 2020 życzę tylko dobrych ludzi na drodze, tylko dobrych dróg, które zawsze prowadzą do dobrych miejsc. I dobrych sytuacji. Niech będzie lepszy.

A ilustracyjnie – miał być ostatni w 2019 zachód słońca, ale zza niskich chmur te wyższe – pięknie podświetlone – dziś jedynie nieśmiało wyglądały. Dlatego tym razem obiektyw skierowany na wschód i ostatnie w tym roku, przedwieczorne zdjęcie wzgórz w okolicy Zawady. Niestety, zielonych.

Marcin Maziarz
wydawca Magazynu67

Marcin Maziarz
Wydawca Magazynu67. Zakochany w regionie nad Gwdą i Notecią oraz w Pojezierzu Wałeckim. Ceniący i chętnie odwiedzający krainy nieco dalsze: Pojezierza: Drawskie i Szczecineckie, Kaszuby i wybrzeże Bałtyku ze szczególną atencją dla Półwyspu Helskiego i Zatoki Puckiej. Uzależniony od poszukiwania miejsc, w których jeszcze go nie było, od słuchania ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i od spisywania historii, które mają sens. Do tej listy rodzina dodałaby jeszcze „weź, nie rób już tylu zdjęć”. Od czasu do czasu pokazuje się w TV Asta. Prywatnie tata dwóch synów i niemąż jednej nieżony.