Dostarczasz pod adresy osób na kwarantannie? Daj znać! Fot. Chroma Stock
Dostarczasz pod adresy osób na kwarantannie? Daj znać! Fot. Chroma Stock
BiznesIdee

Piła: przygotowujemy niezbędnik dla mieszkańców na kwarantannie

Wiosną była baza lokalnego biznesu na czas kryzysu. Jesienią robimy kolejną edycję. Jaką? Tym razem kierowaną do konkretnej grupy klientów.

Pamiętacie bazę lokalnego biznesu na trudny czas? Ten spis chyba okazał się całkiem użyteczny, bo to jeden z najchętniej czytanych w tym roku artykułów w Magazynie67. Google Analytics pokazuje, że od kilku dni znowu z niego korzystacie. Więc może edycja jesień 2020? Tylko trochę inaczej…

Rzeczywistość jest taka, że coraz więcej z nas trafia na kwarantannę. Nasza wspólna sieć powiązań jest ogromna, co pokazało choćby zamknięcie czterech pilskich przedszkoli. W jeden weekend kwarantanna objęła kilkaset osób. Ze sporym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że prędzej czy później kilkudniowe zamknięcie (się) w domu dotknie większość z nas. Może nawet (prawie) każdego.

Jak żyć? Jak zrobić zakupy? Jak korzystać z usług potrzebnych do życia, albo do zachowania spokoju i równowagi? Czy każdy, kto dostarcza jedzenie albo zakupy, dostarcza je także pod adresy osób objętych kwarantanną? Wzorem wiosennego zestawienia zróbmy podobne: tym razem bazę lokalnego biznesu, który obsługuje osoby, które nie mogą wyjść z domu, ani mieć bezpośredniego kontaktu z osobami, które nie są odizolowane (co wyklucza np. płatności gotówkowe albo kartą z użyciem terminala).

Dostarczasz pod adresy osób na kwarantannie? Daj znać! Fot. Chroma Stock
Dostarczasz pod adresy osób na kwarantannie? Daj znać! Fot. Chroma Stock

Dlatego po raz kolejny: Drogi Lokalny Biznesie, jest sprawa! Jeżeli z pełną świadomością dostarczasz pod adresy osób na kwarantannie i masz wszystko opracowane tak, że proces dostawy wyklucza kontakt bezpośredni, ślij czym prędzej informację na adres marcin@magazyn67.pl. W zgłoszeniu napisz: jakiego rodzaju produkty lub usługi oferujesz lokalnie w Pile, jak można złożyć zamówienie, czy można wskazać konkretne produkty (jeżeli np. w swoim fizycznym sklepie oferujesz kilka tysięcy produktów), jak jest realizowana dostawa (np. zostawiasz przed drzwiami i dzwonisz, że można wyjść) i jak pobierasz płatności (przelew, karta przez internet…). Napisz też, czy zamówienie musi mieć jakąś minimalną wartość, albo czy za dostawę pobierasz dodatkową opłatę (i w jakiej wysokości).

Ważne, dlatego powtórzę: zgłoś się, jeżeli z pełną świadomością realizujesz dostawy pod adresy osób będących na kwarantannie. Równie ważne: jeżeli nie oferujesz takich dostaw, może rozważ ich wprowadzenie. Czasy są takie, że innowacje w biznesie robią wiele dobrego, a wydaje się, że osoby na kwarantannie w najbliższych tygodniach będą – niestety – rosnącą grupą.

Dostawy pod drzwi są oczywiście preferowane, ale jeżeli działasz w modelu „zamów, skompletujemy zamówienie do odbioru”, również daj znać – to z pewnością ułatwi robienie zakupów przez rodzinę czy przyjaciół tych, któzy nie mogą wyjść z domu, a także przez ochotników.

Jeżeli w jakikolwiek inny sposób pomagasz osobom na kwarantannie – również daj znać.

Tak jak wiosną zgłoszenia są bezpłatne. Naprawdę. Po prostu wyślij mailem wszystkie potrzebne informacje. I już. Żadnych haczyków. Ot, niewielkie wsparcie dla lokalnego biznesu.

Dajcie też znać, czy podobne przewodniki byłyby przydatne w innych miastach regionu.