W niedzielę wystawiamy twarze do słońca. Fot. Chroma Stock
W niedzielę wystawiamy twarze do słońca. Fot. Chroma Stock
Bliskie podróżeCzas wolny i przyjemności

Przesuwamy majówkę? 6 pomysłów na pierwszy ciepły weekend w tym roku

Wszystko (a przynajmniej prognoza pogody) wskazuje na to, że to ten weekend możemy uznać za tegoroczną majówkę.

Umówmy się: to co zwykliśmy nazywać majówką, wcale nią nie było. Był co prawda jeden dzień wolny w gratisie, ale temperatura i opady nie pomagały ani w świętowaniu ani w celebrowaniu tego, z czym zwykliśmy pierwsze dni maja kojarzyć.

Przyjmijmy więc, że „majówka” jest kwestią umowną i przenieśmy ją o tydzień. Bo już w ten weekend wykresy pogodowe napawają optymizmem. Oczyma wyobraźni widzimy już słońce, błękitne niebo i białe chmury majestatycznie przesuwające się po nim. A w niedzielę… A w niedzielę nawet dwadzieścia stopni w cieniu, czyli… Majówka – taka, jak ją sobie wyobrażamy.

Co zatem zrobić z tak pięknie zapowiadającą się prognozą? W „67. Magazynie nad Gwdą i Notecią” kilka pomysłów jak przesunąć sobie majówkę na najbliższy weekend. To dobry czas, by przypomnieć sobie o klasykach – tych regionalnych, i tych dalszych.

Las to zawsze dobry kierunek

Szczególnie w niedzielę, kiedy zrobi się ciepło, lasy sosnowe to będzie to miejsce, w którym odetchniemy pełną piersią. W wysokiej temperaturze sosny zaczynają uwalniać olejki eteryczne, które nie tylko pięknie pachną. Bo zapachu sosny w rozgrzanym powietrzu nie da się pomylić z czymś innym. To ciepło, które najpierw rozgrzewa nos, a potem przyjemnie rozlewa się po najdalszych zakamarkach płuc… Ale fitoncydy w nich zawarte mają także właściwości bakteriobójcze. Wiesz, że w promieniu trzech metrów od pnia dorosłej sosny w zasadzie nie ma bakterii? No i las to miejsce, w którym trudno o tłumy, a tych nadal powinniśmy unikać. Nad Gwdą i Notecią nie zabraknie lasu dla nikogo. Szczególnie sosnowego.

Las sosnowy w okolicy jeziora Krąpsko-Radlino. Fot. Marcin Maziarz
Las sosnowy w okolicy jeziora Krąpsko-Radlino. Fot. Marcin Maziarz

Nad Noteć!

Prosto nad brzeg, albo na górę – rzucić okiem na szeroką dolinę. Noteć to kierunek dobry o każdej porze roku, dlatego w „67. Magazynie nad Gwdą i Notecią” będziecie do jego obrania namawiani zawsze. ;) Dlaczego teraz? Bo tu również miejsca wystarczy dla wszystkich, choć o ciszę może być trudno – zawsze gdzieś w pobliżu znajdą się ptaki, które ją zakłócą. O takie zakłócanie jednak chodzi! Bo kiedy staniesz nad brzegiem Noteci, kiedy zaszemrze jej nurt, kiedy nałożą się na to żurawie… Złap tę drugą osobę za rękę, zamknijcie oczy i wsłuchajcie się razem w to słuchowisko.

Wieczór nad Notecią w rejonie Miasteczka Krajeńskiego. Fot. Marcin Maziarz
Wieczór nad Notecią w rejonie Miasteczka Krajeńskiego. Fot. Marcin Maziarz

Kwitnące sady

Podobno w rejonie Białośliwia właśnie trwa doroczny spektakl kwitnących sadów. W tym roku jednak może okazać się zaskakująco krótki, bo deszcz, wiatr i chłodne noce nie sprzyjają delikatnym płatkom kwiatów drzew owocowych. Czekanie do kolejnego weekendu może okazać się złą decyzją.

Kwitnące sady w rejonie Grabionnej. Fot. Marcin Maziarz
Kwitnące sady w rejonie Grabionnej. Fot. Marcin Maziarz

Boczne ścieżki

A jeżeli nie sady, to boczne ścieżki. Te między polami, na których właśnie zielenią się młode zboża. Nie trzeba przecież przypominać, że zielony dobrze wpływa na samopoczucie, pomaga odpocząć i złapać dystans. Szczególnie kiedy horyzont jest trochę dalej niż nad ścianą najbliższego bloku. Wystarczy wyjechać z miasta, zjechać z głównej drogi i wybrać miejsce w zasięgu wzroku – najlepiej takie, w którym jeszcze cię nie było.

Klasyki w każdej części regionu

Dobra, koniec żartów. Niedziela zapowiada się jako naprawdę dobry czas, by ruszyć z domu i przypomnieć sobie jak wygląda dzień spędzony na świeżym powietrzu. Na przykład sprawdzając nieśmiertelne klasyki regionu: zerwany most nad Gwdą w Jastrowiu, wiatrak w Dębem koło Lubasza, wyspa na Gwdzie w Pile, czołg w Zdbicach… Tak, w „67. Magazynie nad Gwdą i Notecią” musi w końcu pojawić się lista regionalnych klasyków na szybki wypad nie tylko z dziećmi. ;) Tak czy inaczej: wyjdź z domu. Pamiętaj o bezpieczeństwie, ale naprawdę wyjdź z domu. Dokądkolwiek.

Chociaż na lody

Gwoli przypomnienia: w niedzielę meteo zapowiada 20°C. To dobra okazja, żeby sprawdzić co proponują wszystkie lodziarnie – i te dobrze znane, i te nowe. Daj się namówić na wyjście chociaż na lody!

Si Gelato. Jedna z nowych lodziarni w Pile. Fot. Marcin Maziarz
Si Gelato. Jedna z nowych lodziarni w Pile. Fot. Marcin Maziarz

A jak już wrócisz do domu, zajrzyj na Facebooka „67. Magazynu nad Gwdą i Notecią”. Znajdziesz tam m.in. trochę obrazków z regionu. O, tutaj: https://www.facebook.com/Magazyn67.

Marcin Maziarz
Wydawca Magazynu67. Zakochany w regionie nad Gwdą i Notecią oraz w Pojezierzu Wałeckim. Ceniący i chętnie odwiedzający krainy nieco dalsze: Pojezierza: Drawskie i Szczecineckie, Kaszuby i wybrzeże Bałtyku ze szczególną atencją dla Półwyspu Helskiego i Zatoki Puckiej. Uzależniony od poszukiwania miejsc, w których jeszcze go nie było, od słuchania ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i od spisywania historii, które mają sens. Do tej listy rodzina dodałaby jeszcze „weź, nie rób już tylu zdjęć”. Od czasu do czasu pokazuje się w TV Asta. Prywatnie tata dwóch synów i niemąż jednej nieżony.