Ostatnie wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

Magazyn67 na plaży w Kołobrzegu. Jeszcze w letnim anturażu. ;) Fot. Marcin Maziarz
Magazyn67 na plaży w Kołobrzegu. Jeszcze w letnim anturażu. ;) Fot. Marcin Maziarz
Uncategorized

Witajcie u schyłku lata. Kiedy jesienny Magazyn67?

Wieczory już wyraźnie chłodniejsze i dłuższe, ale słońce jeszcze nie daje za wygraną. Mimo to gdzieś tam powoli z tyłu głowy pojawia się już motyw ciepłej herbatki, kocyka i świeczek zapachowych. I oczywiście czegoś sympatycznego do czytania. ;) W tym temacie chciałbym dziś podzielić się z Wami kilkoma wiadomościami i będę was przekonywał, że wszystkie są dobre. ;) W końcu rozkręca się kampania wyborcza, a jak wiadomo, w jej trakcie wszystkie wiadomości są dobre. ;)

Magazyn67 na plaży w Kołobrzegu. Jeszcze w letnim anturażu. ;) Fot. Marcin Maziarz
Magazyn67 na plaży w Kołobrzegu. Jeszcze w letnim anturażu. ;) Fot. Marcin Maziarz

Wiadomość 1: DLA CZYTELNIKÓW

Kolejny Magazyn67 ukaże się w cyklu listopad – grudzień, a nie – jak wynikałoby z chronologii – październik – listopad. Już kiedyś pisałem o tym, że nie chcę Wam dawać produktu zrobionego na odwal, bo czas goni i trzeba zdążyć przed dedlajnem. To nie korpo. To rzemiosło. :) Nie chcę Wam dawać produktu, po który sam nie sięgnąłbym z przyjemnością – zarówno w sferze tekstowej, fotograficznej, jak i nawet reklam, które będą idealnie wpisywać się w Magazyn, wskazywać dobre kierunki, zachęcać do przyjrzenia się wysokiej jakości produktom i usługom. Dlatego piąty numer Magazynu67 ukaże się w cyklu listopad – grudzień. W otwartej dystrybucji znajdzie się 2 listopada w Pile i 6 listopada w regionie. Ale… Chciałbym docenić wszystkich, którzy wspierają rozwój Magazynu67, a i dystrybucja bezpośrednio do Was (za pośrednictwem poczty) jest dla mnie łatwiejsza, dlatego piąty numer Magazynu67, do osób, które zamówią go wysyłkowo, trafi na pocztę co najmniej tydzień przed rozpoczęciem oficjalnej dystrybucji. Jeżeli Poczta się spisze, dostaniecie go jeszcze przed premierą.

I tu niespodzianka pierwsza. Dokładnie przez tydzień – do 19 września włącznie – trwa akcja FIRST MINUTE. :) Możecie zamówić egzemplarze piątego numeru Magazynu67 z wysyłką w promocyjnej cenie: za jedyne 6,99 zł z wysyłką w Polsce i 16,99 zł z wysyłką za granicę. Zamówienia: sklep@magazyn67.pl.

Wiadomość 2: DLA AUTORÓW

Piąty numer Magazynu67 będzie „Wydaniem Czytelników”. To Wy piszecie do niego teksty o tym co Was interesuje, czym Wy żyjecie, co Wy oglądacie i dokąd Wy jeździcie. Będą też moje teksty (choć przyznaję: czytelnikiem Magazynu67 jestem słaby, po etapie korekty cały numer znam na pamięć, więc po odbiorze z drukarni skupiam się na oglądaniu zdjęć pod kątem jakości), ale kilka już przygotowujecie. Jest jeszcze czas, żeby zgłosić swoje teksty. Ale, proszę, nie zwlekaj – najlepiej od razu napisz o czym chciał(a)byś napisać i jak zilustrować. Termin zgłaszania mija 21 września, termin nadsyłania gotowych materiałów – 5 października (ale im szybciej, tym lepiej). Nie obiecuję, że wszystko zostanie tak jak napiszesz – zastrzegam sobie prawo zredagowania tekstu i obrobienia zdjęć.

I tu niespodzianka druga. Autorzy opublikowanych tekstów otrzymają egzemplarze autorskie jeszcze przed premierą w otwartej dystrybucji. Kontakt dla autorów: marcin@magazyn67.pl.

Wiadomość 3: DLA REKLAMODAWCÓW

Piąty numer Magazynu67 ukaże się w czasie szczytu zakupowego przed Bożym Narodzeniem. Chciałbym, żeby Magazyn stał się przewodnikiem po dobrych prezentach. A że Magazyn67 chętnie wspiera dobry lokalny biznes, pojawiają się nowe formaty reklamowe, i także dla Was akcja FIRST MINUTE. :)

To niespodzianka trzecia. Dokładnie przez tydzień – do 19 września włącznie – możecie zaproponować swoją cenę za reklamę w listopadowo-grudniowym numerze. Propozycje z formatem (1/4, 1/3, 1/2 i cała strona, rozkładówka, okładka II, III i IV) oraz ceną przysyłajcie na marcin@magazyn67.pl. Pytajcie też o nowe formaty.

A jeżeli chcesz po prostu poczekać spokojnie na kolejny numer, sprawdź czy lubisz Magazyn67:

Marcin Maziarz
Wydawca Magazynu67. Zakochany w regionie nad Gwdą i Notecią oraz w Pojezierzu Wałeckim. Ceniący i chętnie odwiedzający krainy nieco dalsze: Pojezierza: Drawskie i Szczecineckie, Kaszuby i wybrzeże Bałtyku ze szczególną atencją dla Półwyspu Helskiego i Zatoki Puckiej. Uzależniony od poszukiwania miejsc, w których jeszcze go nie było, od słuchania ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i od spisywania historii, które mają sens. Do tej listy rodzina dodałaby jeszcze „weź, nie rób już tylu zdjęć”. Od czasu do czasu pokazuje się w TV Asta. Prywatnie tata dwóch synów i niemąż jednej nieżony.